Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 lutego 2026 13:25
Reklama

Aresztowali okradającego budowlańców

Policjanci aresztowali 27-latka, u którego na posesji zabezpieczyli kradzione pojazdy oraz sprzęt budowlany. Mężczyzna najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie. Może grozić mu do 10 lat pozbawienia wolności.
Aresztowali okradającego budowlańców

Policjanci zajmujący się sprawą początkowo przyjęli zawiadomienie dotyczące kradzieży kompresora o wartości 20 tysięcy złotych. Po wytypowaniu i namierzeniu sprawcy – mieszkańca powiatu myśliborskiego – policjanci weszli na jego posesję, gdzie mężczyzna został zatrzymany, a następnie przeprowadzono przeszukanie. W trakcie czynności policjanci znaleźli nie tylko skradziony kompresor. Na posesji znajdowała się kradziona koparka z lawetą o łącznej wartości 46 tys. zł.

27-latek usłyszał zarzuty kradzieży, do których przyznał się w całości oraz złożył szczegółowe wyjaśnienia. Sąd po zapoznaniu ze sprawą zastosował wobec mężczyzny środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy. Zaraz po tym policjanci pracujący nad tą sprawą znaleźli na innej posesji mężczyzny kolejny skradziony kompresor, przyczepę kempingową, dwie lawety oraz Mercedesa Sprinter. Wartość odzyskanego mienia to w sumie około 100 tys. zł.

Jeżeli okaże się, że przedmioty te pochodzą z włamania, podejrzanemu grozi nawet do 10 lat pozbawiania wolności.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

bomcyk 08.05.2019 17:42
Trzeba by całe powiązania rozszyfrować.

Marco 08.05.2019 14:30
Może ten agregat z Chojny z Automaniaka też odnajdzie policja. Robią dobre imprezy, a jakieś buraki kradną :(

sprawiedliość 08.05.2019 13:37
Czyżby 10lat ? Tylko czy aż? Chyba za dużo skoro za morderstwo dostaje się 10lat?Gdzie sprawiedliwość w naszym kraju?Trudno mi to rozgryżć od czego zależy wymiar kary,

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: sceptykTreść komentarza: 35 tysięcy kary za trochę oleju? Państwo to jednak potrafi zarabiać na obywatelach i firmach. Rozumiem, jakby wieźli lewy spirytus w cysternie, ale tu mowa o beczkach z olejem, które jechały tranzytem przez Kołbaskowo do Szwecji. Skoro towar jechał z Niemiec, to pewnie podatki tam już dawno zapłacone. Zamiast pomagać przedsiębiorcom, to tylko czyhają na granicy, żeby wyłapać brak jakiegoś numerka w systemie. Urzędnicza machina ma się dobrze, a budżet trzeba jakoś łatać.Data dodania komentarza: 4.02.2026, 00:33Źródło komentarza: Kosztowne niedopatrzenie na granicy. 35 tysięcy złotych kary za brak zgłoszenia w systemie SENTAutor komentarza: KogutTreść komentarza: Szczęście w nieszczęściu.Data dodania komentarza: 3.02.2026, 17:12Źródło komentarza: Wyciek kwasu siarkowego w Mieszkowicach! Trwa akcja służbAutor komentarza: KogutTreść komentarza: Mroczna historia.Data dodania komentarza: 3.02.2026, 17:11Źródło komentarza: Wilki pod oknami w mroźną noc. Ślady po ataku przy drodzeAutor komentarza: bez przesadyTreść komentarza: A co jesteś czerwony kapturek że wilczków się boisz? Jest ich w okolicy kilkadziesiąt od kilkudziesięciu lat i jeszcze nikomu nic się nie stałoData dodania komentarza: 2.02.2026, 22:57Źródło komentarza: Wilki pod oknami w mroźną noc. Ślady po ataku przy drodzeAutor komentarza: krytycznyTreść komentarza: Zero pożytku z tego stania.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 22:55Źródło komentarza: Pomimo siarczystego mrozu tymczasowa kontrola na granicy polsko-niemieckiej prowadzona jest nadalAutor komentarza: NikodemTreść komentarza: Ludzie nie są przyzwyczajeni do obecności wilków. Dlatego gdy je widzą, od razu sieją strach i panikę.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 00:54Źródło komentarza: Wilki pod oknami w mroźną noc. Ślady po ataku przy drodze
Reklama
Reklama