Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 lutego 2026 05:04
Reklama

Zagubionego grzybiarza znaleziono w lesie dzięki komórce. Idziesz do lasu to...

Policjanci po kilkudziesięciu minutach poszukiwań, odnaleźli mężczyznę, który w Pęciszewku wybrał na grzybobranie i zgubił się w lesie. Na szczęście mężczyzna miał przy sobie telefon komórkowy. Został odnaleziony kilka kilometrów od miejsca zaginięcia.
Zagubionego grzybiarza znaleziono w lesie dzięki komórce. Idziesz do lasu to...

Wczoraj, po godzinie 19.30 dyżurny otrzymał telefoniczne zgłoszenie o zaginięciu w lesie mieszkańca Porzecza. Z relacji rodziny, wynikało, że mężczyzna około godziny 15.00 wybrał się na grzybobranie w rejonie miejscowości Pęciszewko.

Na miejsce niezwłocznie udali się darłowscy policjanci. Na szczęście mężczyzna miał przy sobie telefon komórkowy i w rozmowie telefonicznej poinformował, że wybrał się na grzyby i pomimo dobrej orientacji w terenie nie może znaleźć wyjścia z lasu. Dzięki temu, że grzybiarz opisał miejsce i drogę, którą się porusza policjantom szczęśliwie udało się go szybko odnaleźć.

Mieszkaniec Porzecza był w dobrej kondycji fizycznej i powiedział policjantom że musiał stracić orientację w terenie. Mężczyzna został przekazany pod opiekę rodzinie.

Pamiętajmy o zdrowym rozsądku i o swojej kondycji fizycznej. Nie wybierajmy się do lasu w pojedynkę, późną porą, a będąc w większym gronie zwracajmy na siebie wzajemną uwagę, nie tracąc kontaktu wzrokowego. Nie pozwalajmy, aby do lasu sami wychodzili nasi bliscy, którzy ze względu na wiek czy choroby, mogą mieć trudności w bezpiecznym dotarciu do domu.

Zabierajmy ze sobą naładowane telefony komórkowe, które w razie trudności mogą pomóc w odnalezieniu osoby, która zgubiła się w lesie.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

grzybiarczyk 22.09.2019 21:43
W Puszczy Piaskowej nie ma zasięgu! I co???????

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: sceptykTreść komentarza: 35 tysięcy kary za trochę oleju? Państwo to jednak potrafi zarabiać na obywatelach i firmach. Rozumiem, jakby wieźli lewy spirytus w cysternie, ale tu mowa o beczkach z olejem, które jechały tranzytem przez Kołbaskowo do Szwecji. Skoro towar jechał z Niemiec, to pewnie podatki tam już dawno zapłacone. Zamiast pomagać przedsiębiorcom, to tylko czyhają na granicy, żeby wyłapać brak jakiegoś numerka w systemie. Urzędnicza machina ma się dobrze, a budżet trzeba jakoś łatać.Data dodania komentarza: 4.02.2026, 00:33Źródło komentarza: Kosztowne niedopatrzenie na granicy. 35 tysięcy złotych kary za brak zgłoszenia w systemie SENTAutor komentarza: KogutTreść komentarza: Szczęście w nieszczęściu.Data dodania komentarza: 3.02.2026, 17:12Źródło komentarza: Wyciek kwasu siarkowego w Mieszkowicach! Trwa akcja służbAutor komentarza: KogutTreść komentarza: Mroczna historia.Data dodania komentarza: 3.02.2026, 17:11Źródło komentarza: Wilki pod oknami w mroźną noc. Ślady po ataku przy drodzeAutor komentarza: bez przesadyTreść komentarza: A co jesteś czerwony kapturek że wilczków się boisz? Jest ich w okolicy kilkadziesiąt od kilkudziesięciu lat i jeszcze nikomu nic się nie stałoData dodania komentarza: 2.02.2026, 22:57Źródło komentarza: Wilki pod oknami w mroźną noc. Ślady po ataku przy drodzeAutor komentarza: krytycznyTreść komentarza: Zero pożytku z tego stania.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 22:55Źródło komentarza: Pomimo siarczystego mrozu tymczasowa kontrola na granicy polsko-niemieckiej prowadzona jest nadalAutor komentarza: NikodemTreść komentarza: Ludzie nie są przyzwyczajeni do obecności wilków. Dlatego gdy je widzą, od razu sieją strach i panikę.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 00:54Źródło komentarza: Wilki pod oknami w mroźną noc. Ślady po ataku przy drodze
Reklama
Reklama