Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 18 marca 2026 20:44
Reklama

Pożegnaliśmy śp. Annę Krupińską

Pożegnaliśmy dziś (28 stycznia 2020 r.) śp. Annę Krupińską. Była radną Rady Miejskiej w Cedyni. Od 8 lat zmagała się z ciężką chorobą. Zmarła 22 stycznia br., mając 43 lata.
Pożegnaliśmy śp. Annę Krupińską

Mszę świętą pogrzebową odprawiono w kościele pw. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Cedyni. Homilię wygłosił ks. dziekan kanonik Michał Kostrzewa. Ze względu na stan zdrowia księdza proboszcza, dalszą część uroczystości pogrzebowej poprowadził ksiądz Mateusz Pluskota.

-Z prochu powstałaś, prochem jesteś ale Pan cię wskrzesi w dniu ostatecznym – powiedział nad grobem z urną ksiądz Mateusz Pluskota.

Śp. Annie Krupińskiej w ostatniej drodze towarzyszyły tłumy mieszkańców gminy.

Mowę pogrzebową na cmentarzu komunalnym miał wygłosić burmistrz Cedyni Adam Zarzycki. Jednak – jak powiedziała zastępca burmistrza Małgorzata Karwan – burmistrz musiał zaopiekować się swoją chorą mamą w szpitalu. Słowa ostatniego pożegania wygłosiła więc wiceburmistrz.

-Szukam słów, które mogłyby opisać Anię. Tym słowem - które przychodzi mi do głowy - to słowo „dobro”. Ono chyba najlepiej definiuje naszą koleżankę, przyjaciółkę, sąsiadkę, a przede wszystkim żonę i matkę. Trudno pogodzić się gdy odchodzą młodzi ludzie, a jeszcze ciężej gdy odchodzą ludzie młodzi i dobrzy. Właśnie dobro było drogowskazem, którym kierowała się Ania przez całe swoje życie. To była cecha, przez którą Ania miał ogromny wpływ na otoczenie. Zawsze w naszych rozmowach potrafiła pokazać, że najważniejsze jest działać dla dobra innych ludzi. Zawstydzała wielu z nas swoją bezinteresownością, zainteresowaniem losem innych ludzi - powiedziała m.in. wiceburmistrz.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

radn 29.01.2020 10:34
Tęsknimy!

M. 29.01.2020 07:44
Zostanie w naszych sercach i myślach na zawsze.

człowieku 29.01.2020 01:15
Z prochu powstałeś i w proch się obrócisz

Ania 28.01.2020 23:58
Niech Pan przyjmie Cię w swoim domu byś szczęśliwie żyła na wieki.

cedyniak 28.01.2020 23:56
Kilka dni i zmarły cztery osoby. To jakieś fatum?

Paweł 29.01.2020 00:26
Niebiański zespół się powiększa...Cześć ich pamięci...

D. 28.01.2020 23:39
Uważam, że żadne życie nie powinno trwać tak krótko. Szkoda tej pięknej kobiety, przykro mi z powodu tego co jej rodzina teraz czuje. To się nie powinno wydarzyć!

Kryśka 28.01.2020 23:28
Żegnaj Aniu!

zniecierpliwiona 28.01.2020 22:35
Czekam na dokończenie tekstu w przygotowaniu! Co powiedziała wiceburmistrz?!

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: czytam kryminałyTreść komentarza: Analizując ten przypadek, widać wyraźnie, że współczesna technologia i metody śledcze wygrywają z prymitywnymi próbami kamuflażu. Natura to już nie jest bezpieczny azyl dla osób ściganych.Data dodania komentarza: 16.03.2026, 22:58Źródło komentarza: Chciał się ukryć w objęciach naturyAutor komentarza: figaTreść komentarza: Szkoda czasu na takie zabawy w chowanego, i tak go dopadli.Data dodania komentarza: 16.03.2026, 21:00Źródło komentarza: Chciał się ukryć w objęciach naturyAutor komentarza: serwiwalowiecTreść komentarza: Zastanawiam się, jak długo tam przebywał. Przetrwanie w lesie wymaga ogromnej logistyki – jedzenie, woda, ogień. Ktoś musiał mu pomagać albo regularnie musiał wychodzić do cywilizacji.Data dodania komentarza: 16.03.2026, 18:35Źródło komentarza: Chciał się ukryć w objęciach naturyAutor komentarza: zonkTreść komentarza: Pewnie myślał, że jest w jakimś filmie o Rambo, a tu zonk!Data dodania komentarza: 16.03.2026, 18:32Źródło komentarza: Chciał się ukryć w objęciach naturyAutor komentarza: TrusiaTreść komentarza: Myślał, że w głębi lasu stanie się nieuchwytny, a natura ukryje jego mroczną przeszłość. Nie przewidział jednak jednego – determinacji funkcjonariuszy, którzy nie odpuścili ani na krok. Ta obława przypominała scenariusz filmu akcji, w którym finał nastąpił wśród drzew i mchu.Data dodania komentarza: 16.03.2026, 18:18Źródło komentarza: Chciał się ukryć w objęciach naturyAutor komentarza: gawędziarz moryńskiTreść komentarza: Mógł zrobić jak moryński Rak w legendzie: z trzciny zrobić rurkę i zanurkować.Data dodania komentarza: 16.03.2026, 16:25Źródło komentarza: Chciał się ukryć w objęciach natury
Reklama
Reklama