Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 6 listopada 2026 05:26
Reklama

Apeluje do rządu i domaga się rozwiązań dla mieszkańców pogranicza

Przerwane więzi rodzinne i społeczne, dramaty dotyczące zatrudnienia. Zamknięte granice utrudniają funkcjonowanie mieszkańcom Pomorza Zachodniego oraz osobom na pracującym czy mieszkającym w Meklemburgii Pomorzu-Przednim. Na dawnym przejściu granicznym w Lubieszynie marszałek Olgierd Geblewicz wraz z polskimi nauczycielkami z niemieckiego Gartz wspólnie zaapelowali do Premiera RP Mateusza Morawieckiego o rozwiązania dla osób żyjących i pracujących na pograniczu.
Apeluje do rządu i domaga się rozwiązań dla mieszkańców pogranicza

- Zawieszenie małego ruchu granicznego i groźba sankcja w postaci 14 dniowej kwarantanny jest to według moich informacji jedna z najostrzejszych regulacji w całej Unii Europejskiej – rozpoczął marszałek Olgierd Geblewicz i przypomniał, że od samego początku wprowadzenia obostrzeń, od 15 marca, samorządowcy nie mogą się doprosić w Warszawie dostrzeżenia problemu, który bardzo mocno uderza w pogranicze i jego mieszkańców.

 

- Dla wszystkich osób, które są ulokowane po obu stronach granicy, to dramat życiowy. Oczekujemy bardzo pilnej reakcji rządu i wprowadzenia rozwiązań dla umożliwienia tym osobom, które nie z własnej fanaberii ale z przyczyn zawodowych muszą pokonywać granice, takich rozwiązań które będą bezpieczne, ale umożliwią normalne funkcjonowanie. Deklarujemy jako samorządowcy pełne wsparcie w zakresie wzajemnej wymiany informacji z naszymi partnerami niemieckimi, tak by każdy przypadek zarażenia był monitorowany. Wystarczy odrobina dobrej woli, deklarujemy pomoc, wystarczy dostrzec problem – mówił Olgierd Geblewicz.

 

W ocenie marszałka osoby, które żyją na pograniczu zostały pozostawione same sobie i nikt ich problemów w Warszawie nie dostrzega.

 

- Młodzi Niemcy początkowo sceptycznie podchodzili do nauki języka polskiego, ale powoli się do tego przekonywali. Takie zamykanie granic nie służy budowaniu relacji polsko-niemieckich – powiedziała Małgorzata Tarczyńska, nauczycielka języka polskiego w Niemczech.

 

- Zostałam potraktowana przedmiotowo. Z dnia na dzień musiałam zdecydować czy zostać z rodziną i stracić pracę czy zostawić rodzinę i przygotować moich uczniów do przejścia do szkoły ponadpodstawowej. To nie w porządku, by być zmuszonym do decydowania o takich rzeczach – wyjaśniała Hanna Hnat nauczycielka języka niemieckiego w Niemczech.

 

- Od poniedziałku 4 maja, moja klasa wraca do zajęć, czekają na mnie. Czeka na mnie całe kolegium nauczycielskie. Chcę swobodnie wrócić do pracy. Tego oczekuję od władz polskich, od rządu – mówiła Aleksandra Godzisz – nauczycielka z Gartz.

Utrzymywanie rygorystycznych obostrzeń dla transgranicznych pracowników, to coraz bardziej realna groźba zwolnień. Kilka dni temu akcje protestacyjne zorganizowano na dawnych przejściach granicznych od Świnoujścia do Osinowa-Dolnego.

 

- Oczekujemy pilnych działań. O to apeluję i tego żądam w imieniu samorządowców i mieszkańców Pomorza Zachodniego. Od 1 maja na pograniczu może dojść do bardzo stanowczych protestów., Jeśli rząd nie wypracuje rozwiązań, to mam nadzieję, że premier przyjedzie i spotka się z tymi ludźmi – zakończył Olgierd Geblewicz.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Z 30.04.2020 00:08
A co z granicami czy będą otwarte Żebyśmy mogli jeździć do pracy i wracać

SzefPolitbiura 29.04.2020 18:04
A ta pełowska menda znów szczuje ludzi ze sobą!? Wielki mi marszałek! Niech zamknie japę i siedzi cicho! Teraz to wielki bohater, a gdy go trzeba bylo w Amazonie gdzie ludzie chorowali, to cisza i spokój! Niech się goni!

rwedest 29.04.2020 16:02
A gdzie wcześniej byliście?

kupiec 29.04.2020 15:11
Słuszny protest jak u nas koło mostu!

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Tess Treść komentarza: Bardzo ciekawy artykuł, szczególnie te dane o 24% ludzi, którzy niby nie obchodzą, ale słodycze i tak kupują. To idealnie pokazuje polski pragmatyzm. Wolimy wydać te 20 zł na cukierki niż ryzykować, że młodzież nasmaruje nam klamkę pastą do zębów. Biznesowo to też majstersztyk dyskontów – wykreowali sezon zakupowy dosłownie z niczego pomiędzy rokiem szkolnym a Bożym Narodzeniem. Data dodania komentarza: 1.11.2026, 00:00 Źródło komentarza: Mroczna tradycja, sklepowe żniwa i kontroferta Kościoła. Jak dzisiejsza Polska obchodzi Halloween? Autor komentarza: Tess Treść komentarza: Bardzo Data dodania komentarza: 1.11.2026, 00:00 Źródło komentarza: Mroczna tradycja, sklepowe żniwa i kontroferta Kościoła. Jak dzisiejsza Polska obchodzi Halloween? Autor komentarza: Marzena Treść komentarza: A ile zabawy przy tym. Data dodania komentarza: 31.10.2026, 17:42 Źródło komentarza: Dyniowo-orkiszowe bułki. Smaczne domowe pieczywo w kształcie małych dyń Autor komentarza: tak Treść komentarza: Zabawa dla dzieci. Data dodania komentarza: 30.10.2026, 20:57 Źródło komentarza: Dyniowo-orkiszowe bułki. Smaczne domowe pieczywo w kształcie małych dyń Autor komentarza: kryza Treść komentarza: I po co im? Data dodania komentarza: 30.10.2026, 20:55 Źródło komentarza: Odzyskano zabytkowe tablice z kościołów w Zielinie i Dankowie Autor komentarza: M. Treść komentarza: Brawo! Data dodania komentarza: 29.10.2026, 23:34 Źródło komentarza: Odzyskano zabytkowe tablice z kościołów w Zielinie i Dankowie
Reklama
Reklama