Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 lutego 2026 07:04
Reklama

Pożar w bloku mieszkalnym w Cedyni

Ludzi obudził nagle gryzący siwy dym wdzierajcy się do mieszkań i błyskawicznie obejmujący wszystkie pomieszczenia w bloku. Zadymienie było tak duże, że z trudem można było oddychać i po wyjściu na klatkę ledwo można było dostrzec schody. Zaalarmowano straż pożarną. Wkrótce okazało się, co było przyczyną pożaru.
Pożar w bloku mieszkalnym w Cedyni

W sobotę 13 listopada 2021 r. ok. godz. 23.30 wybuchł pożar w klatce C w bloku przy ul. Kolonia w Cedyni.

Wejścia do wszystkich klatek w tym bloku są zopatrzone w domofony.

Okazało się, że ktoś podpalił dziecięcy wózek znajdujący się w przedsionku na parterze oraz wykładzinę. Spowodowało to silne zadymienie nie tylko w tej klatce, ale i sąsiedniej.

Zerwani ze snu mieszkańcy szybko wyrzucili na zewnątrz płonące szczątki wózka.

Na miejsce zdarzenia przyjechali strażacy z OSP Cedynia, OSP Osinów Dolny, OSP Czachów, PSP Gryfino, a także policja oraz karetka pogotowia.

O sytuacji zawiadomiony został zarządca nieruchomości.

Strażacy, pukając do każdego mieszkania w bloku, zgodnie z procedurami kazali wszystkim lokatorom z dwóch klatek wyjść na zewnątrz ze względu na duże zadymienie.

Akcja strażacka polegająca na oddymianiu pomieszczeń trwała dość długo. Potem jeszcze czujnikami sprawdzano każde mieszkanie, czy niebezpieczeństwo minęło.

Na szczęście nikt poważnie nie ucierpiał. Stopiły się jednak obudowy przewodów światłowodowych w klatce C, z gorąca pękła szyba. Klatka C aż do samego strychu wymaga malowania po uprzednim zmyciu osmolenia. W niektórych mieszkaniach także konieczne będzie odświeżenie pomieszczeń.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Rysiek 19.11.2021 01:07
Przecież samozapłon to nie był!

mieszkanka 14.11.2021 11:24
Dziękujemy służbom za przeprowadzenie sprawnej akcji oraz wszystkie działania na rzecz zapewnienia bezpieczeństwa mieszkańcom bloku.

bravo 14.11.2021 13:14
Duże brawa dla cedyńskich strażaków, którzy byli pierwsi.

kronikarz 14.11.2021 10:31
Który to już pożar w tej klatce? Czwarty?

bzyk 14.11.2021 11:54
Oj tam oj tam. Ostatni był w 2016

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: bez przesadyTreść komentarza: A co jesteś czerwony kapturek że wilczków się boisz? Jest ich w okolicy kilkadziesiąt od kilkudziesięciu lat i jeszcze nikomu nic się nie stałoData dodania komentarza: 2.02.2026, 22:57Źródło komentarza: Wilki pod oknami w mroźną noc. Ślady po ataku przy drodzeAutor komentarza: krytycznyTreść komentarza: Zero pożytku z tego stania.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 22:55Źródło komentarza: Pomimo siarczystego mrozu tymczasowa kontrola na granicy polsko-niemieckiej prowadzona jest nadalAutor komentarza: NikodemTreść komentarza: Ludzie nie są przyzwyczajeni do obecności wilków. Dlatego gdy je widzą, od razu sieją strach i panikę.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 00:54Źródło komentarza: Wilki pod oknami w mroźną noc. Ślady po ataku przy drodzeAutor komentarza: pożyteczne wilkiTreść komentarza: Wilki "kontrolują" populację dzikich jeleni. Dzięki temu na drogach dochodzi do mniejszej liczby wypadków, a jelenie wyrządzają mniej szkód w uprawach leśnych.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 00:50Źródło komentarza: Wilki pod oknami w mroźną noc. Ślady po ataku przy drodzeAutor komentarza: dane statystyczneTreść komentarza: W 2024 r. wydano 98 zgód na odstrzał wilków. Zabito jednak 20 osobników.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 00:44Źródło komentarza: Wilki pod oknami w mroźną noc. Ślady po ataku przy drodzeAutor komentarza: mieszkaniecTreść komentarza: Sam widziałem te ślady rano przy drodze. Strach wyjść na spacer.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 00:31Źródło komentarza: Wilki pod oknami w mroźną noc. Ślady po ataku przy drodze
Reklama
Reklama