Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 5 lutego 2026 23:17
Reklama

Antoś Glubiak "Waleczny" przyszedł na świat! Trzymamy kciuki za udane operacje małego serduszka!

Mamy wspaniałą wiadomość! Na świat przyszedł Antoś Glubiak! To chłopczyk, u którego - jeszcze podczas badań prenatalnych - rozpoznano poważną wadę pod postacią zespołu niedorozwoju lewego serca z krytycznym zwężeniem aorty. Antoś urodził się w niedzielę 14 listopada 2021 r. o godz. 23:35. Teraz w klinice w Rotterdamie czekają go operacje na otwartym serduszku. Trzymamy kciuki!
Antoś Glubiak "Waleczny" przyszedł na świat! Trzymamy kciuki za udane operacje małego serduszka!
Zdjęcie pochodzi z "Licytacje - Wiele serc dla małego serduszka Antosia"

Pan Tomek Glubiak pochodzi z Chojny, tam mieszkają jego rodzice i siostra. Rodzinną miejscowością pani Bożenki Nowaczyk jest Trzcińsko-Zdrój.

W celu sfinansowania porodu i I etapu leczenia wady serduszka Antosia w klinice w Munster w Niemczech utworzono publiczną zbiórkę. W lipcu br. powstała w internecie publiczna grupa Licytacje - Wiele serc dla małego serduszka Antosia.

W wrześniu 2021 r. Tomek i Bożenka otrzymali wsaniałą wiadomość. Dostali zaproszenie na wizytę w Rotterdamie w klinice Erasmus MC. Tam odbyły się ponowne badania nienarodzonego jeszcze Antosia. Zostały omówione wszystkie opcje uratowania chłopczyka właśnie w tej klinice! Zaproponowano rodzicom wszystkie operacje, które mają się odbyć na otwartym serduszku i na dodatek operacje te zostaną w pełni zrefundowane!

Życie Antosia przestało być uzależnione od pieniędzy pozyskiwanych podczas publicznych zbiórek. Trzy najważniejsze operacje zostaną pokryte z ubezpieczenia.

Jeżeli chodzi o pieniądze zebrane na portalu siepomaga, to nadal są na pasku Antosiowej zbiórki. Po pierwszej operacji chłopczyka zostanie podjęta decyzja, jakiemu dziecku z tej samej fundacji i z tej kliniki zostanie przekazana zebrana kwota. Takie są procedury.

-Teraz jesteśmy wszyscy razem, wspieramy się, kochamy i nie możemy nacieszyć sobą. To jest cudowna chwila zobaczyć swojego malutkiego Synusia, poczuć jego skórę (...) i mocno przytulić! To najpiękniejszy dar od losu, jaki może sobie wymarzyc każdy rodzic! Czeka nas teraz bardzo ciężki czas! Wiemy, że każda godzina będzie coraz większym strachem, stresem i wielką niewiadomą! Mamy nadzieję, że to wszystko szybko minie i jak najszybciej będziemy wszyscy razem w domu i będziemy się cieszyć sobą jak nigdy dotąd! Antoś będzie silny i przejdziemy przez to bez żadnych komplikacji. Naprawdę jesteśmy w dobrych rękach! Wierzymy że wszystko będzie dobrze! Czekamy na pierwszą operację - informują rodzice maleńkiego Antosia.
 
A my całej Rodzinie życzymy dużo zdrowia i siły. Trzymamy kciuki za udane operacje!


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Iwona 16.11.2021 10:16
I ch24 zmałpowała od was :)

Plagiat 16.11.2021 17:49
Sławikuwiński dużo kradnie jak to złodziej z PiS! Pseudo redaktorzyna co po polsku pisać nie potrafi! Niech się lepiej skupi na pis KaczyńskiRaweckiej i swoich księżach pedofilach!

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: secretTreść komentarza: Zastanawia mnie, jakie sekrety zostaną zdradzone na warsztatach. Zazwyczaj magicy nie dzielą się wiedzą tak łatwo. To ogromna szansa dla dzieciaków na złapanie nowej pasji. Czekamy na więcej takich eventów!"Data dodania komentarza: 5.02.2026, 23:00Źródło komentarza: Weekend pod znakiem sportu, iluzji i kinaAutor komentarza: NadiaTreść komentarza: Super wspominam byłam tam na koloni w 2024 roku w wakacje //koleżanki też dobrze wspominająData dodania komentarza: 5.02.2026, 16:04Źródło komentarza: Sekret moryńskiego zamku odkryty? (FOTO)Autor komentarza: komorTreść komentarza: Po ile bilety?Data dodania komentarza: 4.02.2026, 23:12Źródło komentarza: Kino powracaAutor komentarza: sceptykTreść komentarza: 35 tysięcy kary za trochę oleju? Państwo to jednak potrafi zarabiać na obywatelach i firmach. Rozumiem, jakby wieźli lewy spirytus w cysternie, ale tu mowa o beczkach z olejem, które jechały tranzytem przez Kołbaskowo do Szwecji. Skoro towar jechał z Niemiec, to pewnie podatki tam już dawno zapłacone. Zamiast pomagać przedsiębiorcom, to tylko czyhają na granicy, żeby wyłapać brak jakiegoś numerka w systemie. Urzędnicza machina ma się dobrze, a budżet trzeba jakoś łatać.Data dodania komentarza: 4.02.2026, 00:33Źródło komentarza: Kosztowne niedopatrzenie na granicy. 35 tysięcy złotych kary za brak zgłoszenia w systemie SENTAutor komentarza: KogutTreść komentarza: Szczęście w nieszczęściu.Data dodania komentarza: 3.02.2026, 17:12Źródło komentarza: Wyciek kwasu siarkowego w Mieszkowicach! Trwa akcja służbAutor komentarza: KogutTreść komentarza: Mroczna historia.Data dodania komentarza: 3.02.2026, 17:11Źródło komentarza: Wilki pod oknami w mroźną noc. Ślady po ataku przy drodze
Reklama
Reklama