Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 5 lutego 2026 05:18
Reklama

Tak o bitwie cedyńskiej mówił arcybiskup

-Tu stoimy nad Odrą. To jest też niezwykłe miejsce - ogromnie malownicze. Dotykamy tutaj tego cedyńskiego pasma wzgórz nadodrzańskich, zwanych też wzgórzami wrzosowymi i tę szczególnie jaśniejąca Górę Czcibora. I gdy to imię wypowiadamy to mamy czas sprzed 1050 lat. A było to zaledwie 6 lat po chrzcie mieszkowym - mówił metropolita szczecińsko-kamieński arcybiskup Andrzej Dzięga celebrujący mszę świętą z okazji 1050. rocznicy bitwy cedyńskiej.
  • Źródło: igryfino
Tak o bitwie cedyńskiej mówił arcybiskup

Arcybiskup przedstawił własną wersję chrztu św. i jego skutków oraz samej bitwy cedyńskiej dla dziejów Polski. Starał się przedstawić wymiar duchowy tych wydarzeń, choć nie tylko. Z jednej strony mówił o skutkach decyzji kiedyś podjętych, a z drugiej, że 'historię trzeba znać, ale iść w nowy czas". Jednak na tę wizję nowego zabrakło czasu...

Ze względów organizacyjnych w związku z wizytą m.in. premiera Mateusza Morawieckiego i wicepremiera Mariusza Błaszczaka, niewielu ludzi uczestniczyło we mszy św. Z jednej strony była połowa pustych miejsc siedzących, a z drugiej bez zaproszenia czy akredytacji nie można było dostać się na miejsce sprawowania mszy. Część ludzi stała na Górze Czcibora (co widać na filmie).

Dla wiernych z parafii Cedynia abp. Andrzej Dzięga będzie celebrował mszę w niedzielę 3 lipca 2022 r.

Co powiedział powiedział arcybiskup podczas kazania pod Górą Czcibora? - zapraszamy do obejrzenia nagrania:

 

Kliknij aby odtworzyć



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

A
Zbychu 07.07.2022 15:23
W sumie nic konkretnego nie powiedział.

A
różnica 04.07.2022 23:29
50 lat temu mszy nie było.

A
taka różnica 09.07.2022 23:20
Mszy nie było, ale więcej ludzi było.

P. 03.07.2022 13:17
Zaszczyt dla Cedyni. I to kolejny

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: sceptykTreść komentarza: 35 tysięcy kary za trochę oleju? Państwo to jednak potrafi zarabiać na obywatelach i firmach. Rozumiem, jakby wieźli lewy spirytus w cysternie, ale tu mowa o beczkach z olejem, które jechały tranzytem przez Kołbaskowo do Szwecji. Skoro towar jechał z Niemiec, to pewnie podatki tam już dawno zapłacone. Zamiast pomagać przedsiębiorcom, to tylko czyhają na granicy, żeby wyłapać brak jakiegoś numerka w systemie. Urzędnicza machina ma się dobrze, a budżet trzeba jakoś łatać.Data dodania komentarza: 4.02.2026, 00:33Źródło komentarza: Kosztowne niedopatrzenie na granicy. 35 tysięcy złotych kary za brak zgłoszenia w systemie SENTAutor komentarza: KogutTreść komentarza: Szczęście w nieszczęściu.Data dodania komentarza: 3.02.2026, 17:12Źródło komentarza: Wyciek kwasu siarkowego w Mieszkowicach! Trwa akcja służbAutor komentarza: KogutTreść komentarza: Mroczna historia.Data dodania komentarza: 3.02.2026, 17:11Źródło komentarza: Wilki pod oknami w mroźną noc. Ślady po ataku przy drodzeAutor komentarza: bez przesadyTreść komentarza: A co jesteś czerwony kapturek że wilczków się boisz? Jest ich w okolicy kilkadziesiąt od kilkudziesięciu lat i jeszcze nikomu nic się nie stałoData dodania komentarza: 2.02.2026, 22:57Źródło komentarza: Wilki pod oknami w mroźną noc. Ślady po ataku przy drodzeAutor komentarza: krytycznyTreść komentarza: Zero pożytku z tego stania.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 22:55Źródło komentarza: Pomimo siarczystego mrozu tymczasowa kontrola na granicy polsko-niemieckiej prowadzona jest nadalAutor komentarza: NikodemTreść komentarza: Ludzie nie są przyzwyczajeni do obecności wilków. Dlatego gdy je widzą, od razu sieją strach i panikę.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 00:54Źródło komentarza: Wilki pod oknami w mroźną noc. Ślady po ataku przy drodze
Reklama
Reklama