Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 lutego 2026 18:39
Reklama

Czego szuka Policja w okolicach Mielenka Gryfińskiego

W okolicach Mielenka Gryfińskiego Policja ogrodziła spory obszar pola na skraju bagien. Nie udziela jednak żadnych informacji w jakim celu to zrobiono.
Czego szuka Policja w okolicach Mielenka Gryfińskiego

Autor: domena publiczna

Nieoficjalnie mówi się, że Policja sprawdza kolejne tropy w sprawie zaginięcia Sebastiana.

Przypomnijmy tę sprawę.

Sebastian w dniu zaginięcia miał 28 lat. Zaginął w niewyjaśnionych okolicznościach 14 sierpnia 2021 roku. Tego dnia wieczorem jechał samochodem ze swoim szefem w okolicy miejscowości Wirówek pod Gryfinem. Nagle wysiadł z pojazdu i pobiegł w stronę pola kukurydzy. Od tamtej pory ślad po nim zaginął.

Sprawa wywołała duże zainteresowanie mediów i opinii publicznej. Czy Sebastian padł ofiarą przestępstwa? Czy uciekł przed kimś lub czymś? Czy zgubił się w roślinnym labiryncie i nie mógł znaleźć wyjścia? Czy może ktoś mu pomógł zniknąć?

Poszukiwania Sebastiana trwały przez wiele tygodni i angażowały policję, straż pożarną, służbę leśną, wolontariuszy i fundację ITAKA. Używano dronów i psów tropiących. Przeszukiwano pola, lasy, jeziora i okoliczne miejscowości. Niestety, bez rezultatu.

Rodzina i znajomi Sebastiana nie tracili nadziei na odnalezienie go. Opisywali go jako pogodnego, kontaktowego i pracowitego mężczyznę, który utrzymywał stały kontakt z bliskimi. Planował wyjazd nad morze ze swoją dziewczyną, z którą rozmawiał na kilka minut przed zaginięciem. Nie miał żadnych problemów ani konfliktów.

Jedyna wskazówka mogąca mieć związek ze sprawą to fakt, że Sebastian został dotkliwie pobity trzy miesiące przed zaginięciem przez nieznanych sprawców. Podobno poszło o kwestię uczuciową. Nie wiadomo jednak, czy to wydarzenie miało wpływ na jego zachowanie w dniu zaginięcia.

Rodzice Sebastiana korzystali również z pomocy jasnowidzów, ale nie otrzymali od nich jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, co się stało z ich synem. Każdy mówił co innego: że nie żyje, że uciekł na zachód, że jest przetrzymywany lub że niedługo wróci.

Sprawa zaginięcia Sebastiana pozostaje nierozwiązana i pełna tajemnic. Czy kiedykolwiek poznamy prawdę o jego losie? Czy ktoś wie coś więcej i ukrywa to przed światem? Czy Sebastian żyje i gdzie się znajduje? To pytania, na które wciąż brakuje odpowiedzi.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: sceptykTreść komentarza: 35 tysięcy kary za trochę oleju? Państwo to jednak potrafi zarabiać na obywatelach i firmach. Rozumiem, jakby wieźli lewy spirytus w cysternie, ale tu mowa o beczkach z olejem, które jechały tranzytem przez Kołbaskowo do Szwecji. Skoro towar jechał z Niemiec, to pewnie podatki tam już dawno zapłacone. Zamiast pomagać przedsiębiorcom, to tylko czyhają na granicy, żeby wyłapać brak jakiegoś numerka w systemie. Urzędnicza machina ma się dobrze, a budżet trzeba jakoś łatać.Data dodania komentarza: 4.02.2026, 00:33Źródło komentarza: Kosztowne niedopatrzenie na granicy. 35 tysięcy złotych kary za brak zgłoszenia w systemie SENTAutor komentarza: KogutTreść komentarza: Szczęście w nieszczęściu.Data dodania komentarza: 3.02.2026, 17:12Źródło komentarza: Wyciek kwasu siarkowego w Mieszkowicach! Trwa akcja służbAutor komentarza: KogutTreść komentarza: Mroczna historia.Data dodania komentarza: 3.02.2026, 17:11Źródło komentarza: Wilki pod oknami w mroźną noc. Ślady po ataku przy drodzeAutor komentarza: bez przesadyTreść komentarza: A co jesteś czerwony kapturek że wilczków się boisz? Jest ich w okolicy kilkadziesiąt od kilkudziesięciu lat i jeszcze nikomu nic się nie stałoData dodania komentarza: 2.02.2026, 22:57Źródło komentarza: Wilki pod oknami w mroźną noc. Ślady po ataku przy drodzeAutor komentarza: krytycznyTreść komentarza: Zero pożytku z tego stania.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 22:55Źródło komentarza: Pomimo siarczystego mrozu tymczasowa kontrola na granicy polsko-niemieckiej prowadzona jest nadalAutor komentarza: NikodemTreść komentarza: Ludzie nie są przyzwyczajeni do obecności wilków. Dlatego gdy je widzą, od razu sieją strach i panikę.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 00:54Źródło komentarza: Wilki pod oknami w mroźną noc. Ślady po ataku przy drodze
Reklama
Reklama