Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 18 marca 2026 18:26
Reklama

Trzy lata temu rozpoczęła się rosyjska agresja na Ukrainę

W obliczu brutalnej agresji Rosji na Ukrainę, która rozpoczęła się 24 lutego 2022 roku, nasz region stał się jednym z miejsc, gdzie uchodźcy z Ukrainy szukali dla siebie bezpieczeństwa. Każdego dnia setki, a wkrótce tysiące osób przekraczały granicę, uciekając przed wojennym chaosem.
Trzy lata temu rozpoczęła się rosyjska agresja na Ukrainę

Autor: Szafirowe Złotka

Straż Graniczna informowała o coraz większej liczbie uchodźców, którzy czekali na przejściach granicznych, a wiele osób, instytucji i gmin z naszego regionu natychmiast zareagowało na tę kryzysową sytuację.

W Chojnie i innych gminach naszego regionu, lokalne instytucje oraz mieszkańcy zorganizowali zbiórki, w których gromadzono niezbędne artykuły dla przybywających rodzin. Zbierano zabawki, ubrania dla dzieci i dorosłych, pościel i środki czystości. Mieszkańcy wykazywali ogromną empatię, dostarczając również długoterminową żywność, w tym konserwy, makarony, ryż czy słodycze. To wszystko trafiało do uchodźców, którzy znaleźli schronienie w regionie, a także do partnerskiej gminy Murafa w Ukrainie.

Początkowo wiele rodzin ukraińskich znalazło schronienie w prywatnych domach. Gmina Chojna przygotowała miejsca noclegowe dla uchodźców w budynkach byłych szkół w Brwicach i Krajniku Górnym. Równocześnie w Moryniu, w Centrum Konferencyjno-Wypoczynkowym „Szafir”, od 9 marca 2022 roku schronienie znalazła grupa 109 dzieci z domu dziecka w Guliaypolu oraz ich opiekunowie. 

W Mieszkowicach, które stały się miejscem tranzytu dla uchodźców pragnących dotrzeć do Niemiec, również zorganizowano pomoc. Osoby te zamieszkały w prywatnych mieszkaniach oraz w budynku byłej GS i Centrum Konferencyjno-Wypoczynkowym. W pobliskim Orzechowie w gminie Cedynia schronienie znalazło kilkunastu uchodźców, a wojewoda przekazał tam łóżka, co było nieocenionym wsparciem.

W regionie przygotowano szereg miejsc noclegowych dla osób uciekających przed wojną. Sala sportowa w Mieszkowicach oferowała 30 miejsc, w świetlicy wiejskiej w Zielinie – 20 miejsc. Również inne miejsca, takie jak Warsztaty Terapii Zajęciowej w Goszkowie oraz klasztor w Cedyni, stały się miejscem schronienia dla uchodźców.

Pomoc uchodźcom ukraińskim w naszym regionie w pierwszych dniach rosyjskiej agresji była przykładem wspólnej solidarności i empatii. Mieszkańcy gmin, instytucje oraz organizacje charytatywne zjednoczyli się, aby wesprzeć tych, którzy uciekali przed wojną, oferując im nie tylko schronienie, ale również nadzieję na lepsze jutro. W tych trudnych czasach, społeczeństwo pokazało, że potrafi się zjednoczyć i pomagać tym, którzy najbardziej tego potrzebują.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

link 25.02.2025 22:29
Pamiętamy, trudno zapomnieć.

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: czytam kryminałyTreść komentarza: Analizując ten przypadek, widać wyraźnie, że współczesna technologia i metody śledcze wygrywają z prymitywnymi próbami kamuflażu. Natura to już nie jest bezpieczny azyl dla osób ściganych.Data dodania komentarza: 16.03.2026, 22:58Źródło komentarza: Chciał się ukryć w objęciach naturyAutor komentarza: figaTreść komentarza: Szkoda czasu na takie zabawy w chowanego, i tak go dopadli.Data dodania komentarza: 16.03.2026, 21:00Źródło komentarza: Chciał się ukryć w objęciach naturyAutor komentarza: serwiwalowiecTreść komentarza: Zastanawiam się, jak długo tam przebywał. Przetrwanie w lesie wymaga ogromnej logistyki – jedzenie, woda, ogień. Ktoś musiał mu pomagać albo regularnie musiał wychodzić do cywilizacji.Data dodania komentarza: 16.03.2026, 18:35Źródło komentarza: Chciał się ukryć w objęciach naturyAutor komentarza: zonkTreść komentarza: Pewnie myślał, że jest w jakimś filmie o Rambo, a tu zonk!Data dodania komentarza: 16.03.2026, 18:32Źródło komentarza: Chciał się ukryć w objęciach naturyAutor komentarza: TrusiaTreść komentarza: Myślał, że w głębi lasu stanie się nieuchwytny, a natura ukryje jego mroczną przeszłość. Nie przewidział jednak jednego – determinacji funkcjonariuszy, którzy nie odpuścili ani na krok. Ta obława przypominała scenariusz filmu akcji, w którym finał nastąpił wśród drzew i mchu.Data dodania komentarza: 16.03.2026, 18:18Źródło komentarza: Chciał się ukryć w objęciach naturyAutor komentarza: gawędziarz moryńskiTreść komentarza: Mógł zrobić jak moryński Rak w legendzie: z trzciny zrobić rurkę i zanurkować.Data dodania komentarza: 16.03.2026, 16:25Źródło komentarza: Chciał się ukryć w objęciach natury
Reklama
Reklama