Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 lutego 2026 13:16
Reklama

W Krajniku Dolnym wróciły kontrole graniczne

Od dziś 4 kwietnia 2025 r. wznowione zostają kontrole transportów zwierząt na granicy polsko-niemieckiej w województwie zachodniopomorskim. Służby będą sprawdzać auta przewożące bydło, trzodę chlewną, kozy i owce, ale też odpady kategorii 3, pasze, słomę i siano. Wszystko w ramach działań prewencyjnych w związku z obecnością pryszczycy na Słowacji i Węgrzech.
W Krajniku Dolnym wróciły kontrole graniczne
Akcja policji

Autor: Policja

Kontrole przeprowadzać będzie Policja, Straż Graniczna, Inspekcja Transportu Drogowego oraz Izba Administracji Skarbowej wspólnie z Powiatowymi Lekarzami Weterynarii. Inspekcja Weterynaryjna będzie ponadto sprawdzać wszystkie przywiezione do naszego regionu zwierzęta zagrożone pryszczycą w miejscach docelowych tj. w hodowlach i rzeźniach.

Decyzje zapadły podczas piątkowego posiedzenia Zespołu Zarządzania Kryzysowego w Zachodniopomorskim Urzędzie Wojewódzkim.

 - Nie ma już na ten moment zwierząt zakażonych pryszczycą w Niemczech, co było dla naszego regionu największym zagrożeniem na początku roku, niemniej choroba jest cały czas obecna w Europie – mówi Adam Rudawski wojewoda zachodniopomorski. – Intensywne kontrole odbywają się na granicach w południowych i południowo-zachodnich województwach. Nasze działania mają na celu wsparcie całego procesu i uszczelnienie granic w tym zakresie. Zależy nam na bezpieczeństwie nie tylko na Pomorzu Zachodnim, ale całej Polski.

Nieprawidłowości ujawnione podczas kontroli zgłaszane będą do Zachodniopomorskiego Wojewódzkiego Lekarza Weterynarii, który będzie mógł zawrócić transport zwierząt do Niemiec.

Pierwsze w tym roku kontrole transportów zwierząt zostały w województwie zachodniopomorskim wprowadzone 11 stycznia i trwały do 7 marca. Wprowadzono je po tym, jak pryszczycę wykryto u bawołów wodnych w przygranicznym powiecie Maerkisch-Oderland w Niemczech. W sumie skontrolowano wówczas 933 transporty zwierząt. Tylko w jednym przypadku stwierdzono nieprawidłowości i transport zawrócono do Niemiec.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

ehe 06.04.2025 23:05
Stare czasy się przypominają...

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: sceptykTreść komentarza: 35 tysięcy kary za trochę oleju? Państwo to jednak potrafi zarabiać na obywatelach i firmach. Rozumiem, jakby wieźli lewy spirytus w cysternie, ale tu mowa o beczkach z olejem, które jechały tranzytem przez Kołbaskowo do Szwecji. Skoro towar jechał z Niemiec, to pewnie podatki tam już dawno zapłacone. Zamiast pomagać przedsiębiorcom, to tylko czyhają na granicy, żeby wyłapać brak jakiegoś numerka w systemie. Urzędnicza machina ma się dobrze, a budżet trzeba jakoś łatać.Data dodania komentarza: 4.02.2026, 00:33Źródło komentarza: Kosztowne niedopatrzenie na granicy. 35 tysięcy złotych kary za brak zgłoszenia w systemie SENTAutor komentarza: KogutTreść komentarza: Szczęście w nieszczęściu.Data dodania komentarza: 3.02.2026, 17:12Źródło komentarza: Wyciek kwasu siarkowego w Mieszkowicach! Trwa akcja służbAutor komentarza: KogutTreść komentarza: Mroczna historia.Data dodania komentarza: 3.02.2026, 17:11Źródło komentarza: Wilki pod oknami w mroźną noc. Ślady po ataku przy drodzeAutor komentarza: bez przesadyTreść komentarza: A co jesteś czerwony kapturek że wilczków się boisz? Jest ich w okolicy kilkadziesiąt od kilkudziesięciu lat i jeszcze nikomu nic się nie stałoData dodania komentarza: 2.02.2026, 22:57Źródło komentarza: Wilki pod oknami w mroźną noc. Ślady po ataku przy drodzeAutor komentarza: krytycznyTreść komentarza: Zero pożytku z tego stania.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 22:55Źródło komentarza: Pomimo siarczystego mrozu tymczasowa kontrola na granicy polsko-niemieckiej prowadzona jest nadalAutor komentarza: NikodemTreść komentarza: Ludzie nie są przyzwyczajeni do obecności wilków. Dlatego gdy je widzą, od razu sieją strach i panikę.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 00:54Źródło komentarza: Wilki pod oknami w mroźną noc. Ślady po ataku przy drodze
Reklama
Reklama