Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 18 marca 2026 21:50
Reklama

Zatrzymanie pseudokibica, ślady prowadzą do Dębna

W sobotę, 12 kwietnia, podczas meczu piłki nożnej między drużynami Korona Stuchowo a Sarmata Dobra, doszło do niebezpiecznych incydentów, które na długo pozostaną w pamięci uczestników wydarzenia. Mecz, który miał być świętem sportu, zamienił się w pole bitwy, gdy na stadionie w 36 minucie meczu, pojawiła się grupa chuliganów.
Zatrzymanie pseudokibica, ślady prowadzą do Dębna

Autor: Tomasz Wszędybył / Studio Browar

Zachodniopomorscy policjanci dokonali zatrzymania jednego z pseudokibiców

Zatrzymany to 26-letni mężczyzna, mieszkaniec województwa zachodniopomorskiego, był już wcześniej notowany przez Policję za podobne przestępstwa. Jego udział w bójce, która wybuchła podczas meczu, wzbudził ogromne zaniepokojenie zarówno wśród kibiców, jak i służb porządkowych. Policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie, wspierani przez funkcjonariuszy z Komendy Powiatowej Policji w Kamieniu Pomorskim i Myśliborzu, dokonali zatrzymania i przetransportowali mężczyznę do policyjnego aresztu. Dalsze czynności mają na celu ustalenie ostatecznej kwalifikacji czynu oraz postawienie zarzutów. Zachodniopomorscy policjanci zapowiadają dalsze kroki w tej sprawie, a zatrzymanie pierwszego z podejrzewanych to dopiero początek działań mających na celu ukaranie wszystkich sprawców.

Incydent podczas meczu klasy okręgowej

Przypomnijmy, incydent podczas meczu był wynikiem ataku grupy chuliganów, ( jak się okazuje powiązanej z klubem Dąb Dębno) na sympatyków Sarmaty Dobra. Przygotowani do bójki, agresorzy przybyli na stadion, aby zerwać flagę drużyny gości. Sytuacja szybko wymknęła się spod kontroli i przerodziła się w bijatykę, w którą zaangażowali się nie tylko kibice, ale także zawodnicy obu drużyn. Całe zajście miało miejsce w obecności przerażonych dzieci, co podkreśla, jak poważne konsekwencje niesie ze sobą tego typu przemoc na stadionach.

Po przerwaniu meczu, na miejsce zdarzenia wezwano policję oraz ratowników medycznych. Jeden z zawodników doznał poważnych obrażeń i na chwilę stracił świadomość. Policja z Kamienia Pomorskiego prowadzi obecnie śledztwo w tej sprawie, koncentrując się na identyfikacji i zatrzymaniu innych osób biorących udział w bójce. Mł. asp. Katarzyna Jasion z kamieńskiej policji poinformowała, że działania są intensywne.

Oświadczenie MKS Dąb Dębno

Zarząd MKS Dąb Dębno, w obliczu pojawiających się oskarżeń o udział ich kibiców w incydencie, stanowczo odciął się od wszelkich powiązań z przemocą. W oświadczeniu podkreślono, że klub zawsze sprzeciwiał się agresji oraz przemocy i deklaruje gotowość do współpracy w celu surowego ukarania sprawców. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kamil 19.04.2025 16:27
Czysta bandyterka

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: czytam kryminałyTreść komentarza: Analizując ten przypadek, widać wyraźnie, że współczesna technologia i metody śledcze wygrywają z prymitywnymi próbami kamuflażu. Natura to już nie jest bezpieczny azyl dla osób ściganych.Data dodania komentarza: 16.03.2026, 22:58Źródło komentarza: Chciał się ukryć w objęciach naturyAutor komentarza: figaTreść komentarza: Szkoda czasu na takie zabawy w chowanego, i tak go dopadli.Data dodania komentarza: 16.03.2026, 21:00Źródło komentarza: Chciał się ukryć w objęciach naturyAutor komentarza: serwiwalowiecTreść komentarza: Zastanawiam się, jak długo tam przebywał. Przetrwanie w lesie wymaga ogromnej logistyki – jedzenie, woda, ogień. Ktoś musiał mu pomagać albo regularnie musiał wychodzić do cywilizacji.Data dodania komentarza: 16.03.2026, 18:35Źródło komentarza: Chciał się ukryć w objęciach naturyAutor komentarza: zonkTreść komentarza: Pewnie myślał, że jest w jakimś filmie o Rambo, a tu zonk!Data dodania komentarza: 16.03.2026, 18:32Źródło komentarza: Chciał się ukryć w objęciach naturyAutor komentarza: TrusiaTreść komentarza: Myślał, że w głębi lasu stanie się nieuchwytny, a natura ukryje jego mroczną przeszłość. Nie przewidział jednak jednego – determinacji funkcjonariuszy, którzy nie odpuścili ani na krok. Ta obława przypominała scenariusz filmu akcji, w którym finał nastąpił wśród drzew i mchu.Data dodania komentarza: 16.03.2026, 18:18Źródło komentarza: Chciał się ukryć w objęciach naturyAutor komentarza: gawędziarz moryńskiTreść komentarza: Mógł zrobić jak moryński Rak w legendzie: z trzciny zrobić rurkę i zanurkować.Data dodania komentarza: 16.03.2026, 16:25Źródło komentarza: Chciał się ukryć w objęciach natury
Reklama
Reklama