Prezentowane w artykule zdjęcia są wyjątkowo drastyczne i obrazują naturalne, choć brutalne prawa przyrody. Publikujemy je na prośbę czytelnika, by zaapelować o ostrożność w okresie zimowym.
Gdy temperatura drastycznie spada, walka o przetrwanie staje się bezlitosna. Zamrożona ziemia i gruby lód utrudniają zdobywanie pokarmu, co sprawia, że wilki szukają łatwiejszych łupów blisko zabudowań. W miniony weekend mieszkańcy Bielinka natknęli się na makabryczny widok – szczątki daniela rozszarpanego przez wilka w bezpośrednim sąsiedztwie domów.
Polowania przy świetle latarni
To, co najbardziej niepokoi lokalną społeczność, to fakt, że mróz i głód odebrały wilkom ich naturalną ostrożność. Ślady walki i żerowania odnaleziono przy samej drodze, którą codziennie poruszają się mieszkańcy. Sugeruje to, że drapieżniki przestały reagować na światła samochodów czy bliskość oświetlonych budynków.
„Mamy wielki problem” – piszą czytelnicy, wskazując na konkretne zagrożenia:
- Brak reakcji ucieczkowej: W czasie silnych mrozów wilki oszczędzają energię i rzadziej uciekają na widok człowieka, podchodząc pod same płoty.
- Zagrożenie dla zwierząt domowych: Przy kilkunastu stopniach mrozu psy pozostające w budach mogą stać się łatwym celem dla zdeterminowanej watahy.
- Niebezpieczne sąsiedztwo: Bliskość drapieżników przy drodze budzi lęk u osób, które wczesnym rankiem lub po zmroku muszą przemieszczać się przez miejscowość.
Apel o czujność w czasie mrozów
Sytuacja w gminie Cedynia pokazuje, że granica między lasem a cywilizacją staje się w trudnych warunkach pogodowych bardzo płynna. Choć wilk pełni ważną rolę w przyrodzie, jego obecność parę metrów od ludzkich domów budzi uzasadniony opór.
Służby apelują, aby w te mroźne dni szczególnie zadbać o bezpieczeństwo:
- Zamykaj zwierzęta: Na czas nocy z mrozem sięgającym -15°C psy i zwierzęta gospodarskie powinny znajdować się w zamkniętych, bezpiecznych pomieszczeniach.
- Usuń wabiki: Nie zostawiaj resztek jedzenia ani odpadów po uboju w miejscach dostępnych dla dzikich zwierząt.
- Reaguj: Każdy przypadek wilka, który podchodzi pod okna lub nie boi się ludzi, musi być niezwłocznie zgłoszony do urzędu gminy lub odpowiednich służb leśnych.





Napisz komentarz
Komentarze