Do zatrzymania doszło na przejściu granicznym w Kołbaskowie. Funkcjonariusze Zachodniopomorskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Szczecinie wytypowali do kontroli zestaw ciężarowy jadący w kierunku Świnoujścia. Podczas rewizji naczepy okazało się, że wewnątrz znajduje się 66 beczek (każda o pojemności 205 litrów) wypełnionych olejem silnikowym.
Ponad 13 tysięcy litrów bez nadzoru
Łącznie w transporcie znajdowało się 13 530 litrów oleju. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, towary tego typu znajdują się w wykazie produktów "wrażliwych", których przewóz musi być obowiązkowo rejestrowany w systemie SENT (System Elektronicznego Nadzoru Transportu).
W tym przypadku przewoźnik nie dopełnił dwóch kluczowych obowiązków:
- Nie dokonał zgłoszenia przewozu w systemie.
- Nie zapewnił przesyłania danych geolokalizacyjnych (GPS) w czasie rzeczywistym.
Surowe kary dla przewoźnika i kierowcy
Naruszenie przepisów ustawy o monitorowaniu drogowego przewozu towarów wiąże się z dotkliwymi sankcjami finansowymi. W wyniku kontroli nałożono następujące kary:
- 20 000 zł – dla przewoźnika za brak zgłoszenia towaru (minimalna ustawowa kara w tym przypadku).
- 10 000 zł – dla przewoźnika za brak aktualnych danych GPS w systemie.
- 5 000 zł – mandat karny dla kierowcy za niewłączenie lokalizatora.
Czym jest system SENT?
Wprowadzony w 2017 roku system SENT jest narzędziem służącym do uszczelniania systemu podatkowego (VAT i akcyzy). Pozwala on państwu śledzić ruch towarów takich jak paliwa, oleje smarowe, alkohole skażone czy susz tytoniowy. Dzięki monitoringowi GPS i obowiązkowym deklaracjom, państwo skuteczniej walczy z "szarą strefą" i oszustwami podatkowymi.
Finał kontroli: Po sporządzeniu dokumentacji, dokonaniu właściwego zgłoszenia w systemie SENT oraz nałożeniu plomby elektronicznej na pojazd, transport mógł zostać wznowiony. Ciężarówka ruszyła w dalszą drogę do portu w Świnoujściu, skąd miała odpłynąć do Szwecji.




Napisz komentarz
Komentarze