Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 4 kwietnia 2026 16:38
Reklama

Uciekał przed policją motorowerem

Pewnie niektórzy z Was myśleli, że ucieczka przed patrolem to coś w stylu filmowego Hollywood, gdzie bohaterzy znikają w chmurze dymu albo znikają na zawsze za rogiem. Niestety, rzeczywistość często okazuje się mniej spektakularna.
Uciekał przed policją motorowerem

Przykład? Pyrzycki motorowerzysta, który postanowił zrobić sobie z policjantami wyścig, ale jego zakończenie było bardziej jak z komedii Barei.

Startujemy! – czy raczej, zaczynamy ucieczkę

Wszystko zaczęło się jak w dobrym filmie akcji: policja patrolowała jedną z miejscowości powiatu pyrzyckiego, gdy nagle pojawił się motorowerzysta. Funkcjonariusze nadali sygnały świetlne i dźwiękowe, próbując zatrzymać kierowcę do kontroli. I co? No właśnie – nic z tego. Mężczyzna na motorowerze zamiast się zatrzymać, postanowił podjąć próbę ucieczki. Jakby miał w planach zrobić z tego wyścig na czas i… to na śliskiej nawierzchni.

Ucieczka motorowerem na oblodzonej nawierzchni – czy to się może udać?

Niestety, czasami życie na drodze przypomina scenę z filmu, gdzie bohater zapomina, że zimowa aura to nie tylko piękne śnieżne widoki, ale też nieprzewidywalne zagrożenia. 34-letni kierujący motorowerem, próbując uciec swoim pojazdem, upadł na oblodzonej nawierzchni. Tak, jak to często bywa w filmach, gdzie bohater gubi równowagę i kończy na ziemi, tak i on zakończył swoją próbę ucieczki przewróceniem się na jezdni. Na szczęście dla niego sam nie odniósł poważniejszych obrażeń.

Zakończenie pościgu? – mandat i nie tylko

Po tym, jak nasz bohater zakończył swój wyścig, okazało się, że motorower nie miał aktualnych badań technicznych, a jego kierowca – jak sam powiedział uciekał, bo chwilę wcześniej wypił piwo i był nieco pod wpływem (0,04 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu). Czyli, zamiast spokojnie poddać się kontroli, postanowił zrobić z tego show. Za wykroczenia dostał mandat, a za niezatrzymanie się do kontroli – stanie przed sądem. 

Morał z tej historii? 

Nasz bohater przekonał się na własnej skórze, że ucieczka przed policją to nie tylko kwestia prawna, ale też ryzyko zdrowotne. Warto pamiętać, że nawet niewielka ilość alkoholu wpływa na reakcję i ocenę sytuacji na drodze, a zimowa aura wymaga jeszcze większej ostrożności. Pamiętajcie! – lepiej zatrzymać się i rozwiązać problem, niż uciekać i skończyć na oblodzonej drodze.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

ech 17.02.2026 00:45
Bez wyobraźni jak jeździ się po śniegu jednośladem.

heheeheheheheh 16.02.2026 15:53
Szybki i wściekły na motorowerze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: WandaTreść komentarza: Nawzajem!Data dodania komentarza: 3.04.2026, 20:48Źródło komentarza: Drodzy Czytelnicy!Autor komentarza: ciekawaTreść komentarza: A co tam teraz będzie?Data dodania komentarza: 3.04.2026, 11:59Źródło komentarza: Koniec handlowej historii przy Jagiellońskiej – pan Mieczysław zamyka ostatni taki kiosk w regionieAutor komentarza: :-(Treść komentarza: Szkoda..Data dodania komentarza: 3.04.2026, 09:53Źródło komentarza: Koniec handlowej historii przy Jagiellońskiej – pan Mieczysław zamyka ostatni taki kiosk w regionieAutor komentarza: MariannaTreść komentarza: Wystarczyła chwila nieuwagi... Uważajcie na drogach... Zwłaszcza teraz, gdy tyle wypadków...Data dodania komentarza: 2.04.2026, 23:21Źródło komentarza: Wypadek w Chojnie. Czołowe zderzenie na Willowej po niedostosowaniu prędkości przez 34-latkaAutor komentarza: czytelniczkaTreść komentarza: Nawzajem!Data dodania komentarza: 2.04.2026, 21:05Źródło komentarza: Drodzy Czytelnicy!Autor komentarza: spec.Treść komentarza: Zderzenie Mercedesa z Nissanem w Chojnie to podręcznikowy przykład incydentu wynikającego z błędnej oceny granicy przyczepności w korelacji z geometrią drogi. Kluczowym czynnikiem sprawczym nie była tu awaria techniczna, lecz błąd ludzki polegający na zignorowaniu wektora siły odśrodkowej działającej na pojazd w ruchu krzywoliniowym.Data dodania komentarza: 1.04.2026, 23:53Źródło komentarza: Wypadek w Chojnie. Czołowe zderzenie na Willowej po niedostosowaniu prędkości przez 34-latka
Reklama
Reklama