Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 11 października 2026 05:10
Reklama

Podrobione logo i zarzuty karne: Zachodniopomorska KAS przejęła trefny towar

Koszulka z logo luksusowego domu mody za ułamek ceny? Tutaj taka „okazja” kosztowała sprzedawcę wizytę celników. KAS zlikwidowała punkt, w którym kuracjuszom serwowano odzież ze sfałszowanymi znakami towarowymi. Zobacz, jak rutynowa kontrola zmieniła wakacyjny biznes w sprawę karną z zagrożeniem więzieniem.
Podrobione logo i zarzuty karne: Zachodniopomorska KAS przejęła trefny towar
Zabezpieczono markową odzież i wszczęto postępowanie, które jasno pokazuje, że sprzedaż fałszywek to nie zabawa, lecz przestępstwo zagrożone karą do 2 lat pozbawienia wolności.

Źródło: KAS

Wakacyjny spacer dla niektórych turystów zakończył się bez wymarzonej t-shirtowej „okazji”. Funkcjonariusze Zachodniopomorskiej KAS bezceremonialnie przerwali handel ubraniami ze sfałszowanymi logo luksusowych marek, udowadniając, że letnia samowolka ma swoje wyraźne granice.

Markowa modowa fuzja za ułamek ceny

20 sierpnia 2026 r. funkcjonariusze Zachodniopomorskiego Urzędu Celno-Skarbowego ze Szczecina wkroczyli do jednego z punktów handlowych w Mielnie. Miejscówka, zamiast lokalu z autoryzowaną odzieżą, okazała się zwykłym stoiskiem z podróbkami. Mundurowi zabezpieczyli asortyment o szacunkowej wartości rynkowej rzędu 17 800 zł. Tyle musieliby zapłacić klienci, gdyby oferowane towary były autentyczne. Zamiast tego kupujący dojeżdżali do domu z ubraniami, których jedyną zaletą była niski koszt wykonania i doklejone na siłę logo znanych domów mody.

Paragraf na wakacyjnego tradera

Tego typu handel to nie bezwinna wakacyjna partyzantka, lecz ewidentne złamanie prawa. Sprzedaż odzieży podrabiającej zastrzeżone znaki towarowe bezpośrednio uderza w ustawę z dnia 30 czerwca 2000 r. – Prawo własności przemysłowej. Zgodnie z art. 305 ust. 1 tej ustawy, wprowadzanie do obrotu ubrań lub dodatków z podrobionym logo jest przestępstwem, za które grozi grzywna, kara ograniczenia wolności, a w najgorszym scenariuszu – nawet do 2 lat więzienia.

Koniec bezkarnego podrabiania w kurortach

Sezonowe kontrole Krajowej Administracji Skarbowej w pasie nadmorskim to stały element walki z szarą strefą. Podróbki nie tylko uszczuplają budżet państwa i uderzają w uczciwych przedsiębiorców, ale często są wykonywane z najtańszych, toksycznych materiałów. Dla właściciela stoiska w Mielnie letni biznes zakończył się więc nie spodziewanym zyskiem, lecz rekwizycją towaru i perspektywą sądowego finału.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

tak naprawdę 27.08.2026 13:55
Komu to przeszkadza i kto na tym niby traci?

no nie 26.08.2026 23:51
Dwa lata więzienia za koszulkę? Trochę przesada.

Reklama
Reklama
Reklama