Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 21 września 2026 18:47
Reklama

Oświadczenie Policji po interwencji w Mętnie

Komenda Powiatowa Policji w Gryfinie wydała oświadczenie w sprawie niebezpiecznego zdarzenia, do którego doszło w ambulansie, po interwencji służb w Mętnie.
Oświadczenie Policji po interwencji w Mętnie

Autor: OSP Moryń

 

Oświadczenie

„W związku z interwencją wobec mężczyzny w kryzysie emocjonalnym, która miała miejsce w nocy z 19 na 20 września na terenie powiatu gryfińskiego KPP w Gryfinie informuje, że podczas transportu mężczyzny do placówki medycznej jego zachowanie stało się nagle bardzo agresywne. Mężczyzna zaczął kierować wobec policjantów słowa obelżywe i groźby. W pewnym momencie podjął próbę wyjęcia broni palnej z kabury policjanta. Funkcjonariusze natychmiast obezwładnili mężczyznę i zabezpieczyli broń. Mężczyzna został zatrzymany. W związku z przebiegiem interwencji Komendant Powiatowy Policji w Gryfinie wszczął postępowanie wyjaśniające. Poinformowany został także Wydział Kontroli Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie oraz prokuratura.”

 

Interwencja

Przypomnijmy - w Mętnie (gmina Chojna) około godziny 18:00, rodzice, widząc głęboki kryzys psychiczny swojego około 40-letniego syna wezwali pomoc. Mężczyzna wspiął się na drzewo rosnące na posesji i groził odebraniem sobie życia. Na miejsce natychmiast skierowano patrole policji, załogę ratownictwa medycznego oraz strażaków OSP Moryń i Mętno wyposażonych w drabinę.

Pomimo negocjacji mężczyzna nie chciał zejść. W pewnym momencie wyciągnął nóż i pociął sobie nadgarstki rąk. Pomocy udzielili mu strażacy, którzy zdjęli nieszczęśnika z drzewa. Rannego natychmiast przeniesiono do wnętrza ambulansu. Razem z ratownikami medycznymi do karetki wszedł policjant. Tam podczas transportu doszło podobno do kłótni i szarpaniny, podczas której mężczyzna miał wyjąc policjantowi broń z kabury. Po tym incydencie został obezwładniony i aresztowany a komendant w Gryfinie wszczął postepowanie wyjaśniające oraz powiadomił Wydział Kontroli KWP w Szczecinie i prokuraturę.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama