Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 lutego 2026 20:42
Reklama

Kierowco uważaj na pieszych, piesi uważajcie na przejściu

W ciągu minionych kilkunastu dni na drogach województwa zachodniopomorskiego w wypadkach z udziałem pieszych zginęły 3 osoby, a 28 zostało rannych. Nie są to tylko dane statystyczne ale tragedie całych rodzin. Zimą warunki atmosferyczne zdecydowanie nie służą bezpieczeństwu w ruchu drogowym, tym bardziej wymagana jest większa ostrożność. Kierujący powinni zmienić prędkość jazdy, a piesi upewnić się, że bezpiecznie korzystają z przejścia i zadbać o to aby być widocznym.
Kierowco uważaj na pieszych, piesi uważajcie na przejściu

Autor: arch. Policja

Do największej liczby wypadków z udziałem pieszych dochodzi jesienią i zimą oraz wieczorem ponieważ, pieszy widzi samochód, ale nie zawsze kierowca widzi pieszego z uwagi na złą widoczność. Na mokrej nawierzchni wydłuża się droga hamowania pojazdu, niekorzystna pogoda oraz zmrok przyczyniają się do obniżenia sprawności psychomotorycznej, powodując u wielu osób rozproszenie uwagi.

Jak pokazują policyjne statystyki najczęstszymi przyczynami potrąceń śmiertelnych z winy kierujących jest niedostosowanie prędkości jazdy do warunków panujących na drodze, a także nieudzielenie pierwszeństwa. Analogicznie porównując zdarzenia powstałe z winy pieszych przyczynami są m.in. nieostrożne wejście przed nadjeżdżający pojazd, przekraczanie jezdni w miejscach niedozwolonych, czy też poruszanie się drogą w miejscu nieoświetlonym, przy utrudnionej widoczności, bez elementów odblaskowych.

Warto przypomnieć, że po zmroku pieszy, który ma na sobie ubranie w stonowanych szaro czarnych kolorach i nie posiada na wierzchniej odzieży elementów odblaskowych jest widziany przez kierującego pojazdem z odległości około 40 metrów. Natomiast osoba piesza, mająca na sobie „odblaski”, staje się widoczna nawet z odległości ponad 150 metrów. Wspomniane dodatkowe metry pozwalają kierowcy wyhamować i bezpiecznie ominąć pieszego. Ma to szczególnie znaczenie o tej porze roku, kiedy wcześnie zapada zmrok i warunki atmosferyczne ulegają pogorszeniu, a piesi na drogach stają się słabo widoczni. Prawdopodobieństwo ich potrącenia przez nadjeżdżający pojazd wzrasta wtedy wielokrotnie.

Pieszy jest narażony na najpoważniejsze konsekwencje nawet przy mniejszych prędkościach pojazdu. Przy prędkości 50 km/h, pieszy ma około 50% szans na przeżycie, ale już przy prędkości około 80 km/h jego szanse na przeżycie są bliskie zeru.

Na potracenia szczególnie narażone są osoby w podeszłym wieku, w miarę starzenia się wiele osób zażywa coraz więcej leków, a u części z nich, postępuje pogorszenie słuchu oraz wzroku, co pogarsza zdolność usłyszenia klaksonu, syreny, krzyku, widoczność znaków pojazdów oraz pieszych. Z wiekiem pogarsza się również czas reakcji. Występują też trudności z koncentracją. Sprawność ma wpływ na zdolność do włączenia się do ruchu, dostrzegania samochodów i pieszych, sprawdzania obszaru martwego punktu, ustąpienia pierwszeństwa przejazdu, cofania, parkowania.

Przypominamy, że kierujący pojazdem zbliżając się do przejścia dla pieszych ma obowiązek zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa pieszemu znajdującemu się na przejściu. Ponadto jeśli skręca w drogę poprzeczną, jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa pieszemu przechodzącemu na skrzyżowaniu przez jezdnię drogi, na którą wjeżdża.

Każdy pieszy powinien mieć świadomość, że fakt korzystania z wyznaczonego przejścia nie upoważnia do wchodzenia na jezdnię bez upewnienia się, czy nie spowoduje to zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu.

PRĘDKOŚĆ A PRAWDOPODOBIEŃSTWO UTRATY ŻYCIA PRZEZ PIESZEGO [1]:
Przy prędkości uderzenia pojazdu w pieszego wynoszącej:

  • 30 km/h, pieszy ma ponad 90% szans na przeżycie wypadku,

  • 50 km/h, pieszy ma 40 do 60% szans na przeżycie wypadku,

  • 70 km/h, pieszy nie ma prawie żadnych szans na przeżycie wypadku.

KPP Gryfino – asp. szt. Marcin Karpierz, rzecznik Policji


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: sceptykTreść komentarza: 35 tysięcy kary za trochę oleju? Państwo to jednak potrafi zarabiać na obywatelach i firmach. Rozumiem, jakby wieźli lewy spirytus w cysternie, ale tu mowa o beczkach z olejem, które jechały tranzytem przez Kołbaskowo do Szwecji. Skoro towar jechał z Niemiec, to pewnie podatki tam już dawno zapłacone. Zamiast pomagać przedsiębiorcom, to tylko czyhają na granicy, żeby wyłapać brak jakiegoś numerka w systemie. Urzędnicza machina ma się dobrze, a budżet trzeba jakoś łatać.Data dodania komentarza: 4.02.2026, 00:33Źródło komentarza: Kosztowne niedopatrzenie na granicy. 35 tysięcy złotych kary za brak zgłoszenia w systemie SENTAutor komentarza: KogutTreść komentarza: Szczęście w nieszczęściu.Data dodania komentarza: 3.02.2026, 17:12Źródło komentarza: Wyciek kwasu siarkowego w Mieszkowicach! Trwa akcja służbAutor komentarza: KogutTreść komentarza: Mroczna historia.Data dodania komentarza: 3.02.2026, 17:11Źródło komentarza: Wilki pod oknami w mroźną noc. Ślady po ataku przy drodzeAutor komentarza: bez przesadyTreść komentarza: A co jesteś czerwony kapturek że wilczków się boisz? Jest ich w okolicy kilkadziesiąt od kilkudziesięciu lat i jeszcze nikomu nic się nie stałoData dodania komentarza: 2.02.2026, 22:57Źródło komentarza: Wilki pod oknami w mroźną noc. Ślady po ataku przy drodzeAutor komentarza: krytycznyTreść komentarza: Zero pożytku z tego stania.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 22:55Źródło komentarza: Pomimo siarczystego mrozu tymczasowa kontrola na granicy polsko-niemieckiej prowadzona jest nadalAutor komentarza: NikodemTreść komentarza: Ludzie nie są przyzwyczajeni do obecności wilków. Dlatego gdy je widzą, od razu sieją strach i panikę.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 00:54Źródło komentarza: Wilki pod oknami w mroźną noc. Ślady po ataku przy drodze
Reklama
Reklama