Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 lutego 2026 13:06
Reklama

Niesamowity koncert polsko-boliwijskiej rodziny w cedyńskim kościele!

W niedzielę, 2 czerwca 2024 roku, po południowej mszy świętej w kościele parafialnym pw. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Cedyni odbył się niezapomniany koncert, który zapadł głęboko w sercach wszystkich obecnych. Przed ołtarzem pojawił się wyjątkowy skład muzyczny - polsko-boliwijska rodzina Pociej Prado, której talent i pasja porwały publiczność do wspólnej muzykalnej podróży.
Niesamowity koncert polsko-boliwijskiej rodziny w cedyńskim kościele!
Siostry Pociej Prado podczas koncertu w cedyńskim kościele.

Autor: igryfino / chojnakulturalnie

Ryszard Pociej, powracający do Cedyni po latach spędzonych w Boliwii z żoną Escarlen Prado Rojas oraz ich utalentowanymi córkami Gabrielą, Marią Isabel i Lucią, sprawili, że kościelne mury rozbrzmiały pięknymi dźwiękami. Gabriela zachwyciła grając na skrzypcach, Maria Isabel urzekła grą na klawiszach, a Lucia (grająca na gitarze) zaskoczyła swoim talentem wokalnym.

Zorganizowanie tego wyjątkowego wydarzenia było możliwe dzięki uprzejmości ks. dziekana proboszcza kan. Michała Kostrzewy, który z ks. wikariuszem Mateuszem Pluskotą  wspiera młode talenty.

Prawdziwym punktem kulminacyjnym koncertu był ostatni utwór, który wzruszył serca wszystkich obecnych. Gdy siostry Pociej Prado rozpoczęły wykonanie ballady "Hallelujah" Leonarda Cohena, nikt nie pozostał obojętny. Muzyka Cohena połączona z urokiem i talentem artystek sprawiła, że publiczność postanowiła włączyć się do wspólnego śpiewania.

Efekt był niezwykły - atmosfera w kościele nabrała magicznego wymiaru, a emocje unosiły się w powietrzu. 

Niezwykłe wykonanie piosenki Cohena przez polsko-boliwijską rodzinę Pociej Prado na długo pozostanie w pamięci wszystkich, którzy tego południa obecni byli w kościele.

Pełną relację fotograficzno-filmową można zobaczyć tutaj:

 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: bez przesadyTreść komentarza: A co jesteś czerwony kapturek że wilczków się boisz? Jest ich w okolicy kilkadziesiąt od kilkudziesięciu lat i jeszcze nikomu nic się nie stałoData dodania komentarza: 2.02.2026, 22:57Źródło komentarza: Wilki pod oknami w mroźną noc. Ślady po ataku przy drodzeAutor komentarza: krytycznyTreść komentarza: Zero pożytku z tego stania.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 22:55Źródło komentarza: Pomimo siarczystego mrozu tymczasowa kontrola na granicy polsko-niemieckiej prowadzona jest nadalAutor komentarza: NikodemTreść komentarza: Ludzie nie są przyzwyczajeni do obecności wilków. Dlatego gdy je widzą, od razu sieją strach i panikę.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 00:54Źródło komentarza: Wilki pod oknami w mroźną noc. Ślady po ataku przy drodzeAutor komentarza: pożyteczne wilkiTreść komentarza: Wilki "kontrolują" populację dzikich jeleni. Dzięki temu na drogach dochodzi do mniejszej liczby wypadków, a jelenie wyrządzają mniej szkód w uprawach leśnych.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 00:50Źródło komentarza: Wilki pod oknami w mroźną noc. Ślady po ataku przy drodzeAutor komentarza: dane statystyczneTreść komentarza: W 2024 r. wydano 98 zgód na odstrzał wilków. Zabito jednak 20 osobników.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 00:44Źródło komentarza: Wilki pod oknami w mroźną noc. Ślady po ataku przy drodzeAutor komentarza: mieszkaniecTreść komentarza: Sam widziałem te ślady rano przy drodze. Strach wyjść na spacer.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 00:31Źródło komentarza: Wilki pod oknami w mroźną noc. Ślady po ataku przy drodze
Reklama
Reklama