Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 3 kwietnia 2026 06:50
Reklama

Koniec handlowej historii przy Jagiellońskiej – pan Mieczysław zamyka ostatni taki kiosk w regionie

Przez dziesięciolecia był sercem lokalnej społeczności i niezawodnym punktem orientacyjnym. Dziś, gdy pan Mieczysław Mościcki po raz ostatni zamyka okienko swojego kiosku przy Jagiellońskiej, mieszkańcy Chojny nie kryją wzruszenia. Sprawdź, jak odchodzi do historii ostatni taki punkt w całym powiecie.
Koniec handlowej historii przy Jagiellońskiej – pan Mieczysław zamyka ostatni taki kiosk w regionie
Koniec handlowej historii przy Jagiellońskiej – pan Mieczysław zamyka ostatni taki kiosk w regionie.

Autor: igryfino

Przez dziesięciolecia był stałym elementem krajobrazu, punktem orientacyjnym i miejscem porannych spotkań. Kiosk przy ulicy Jagiellońskiej w Chojnie (przy urzędzie), prowadzony przez pana Mieczysława Mościckiego, właśnie przeszedł do historii. To nie tylko zamknięcie punktu handlowego – to ostateczne pożegnanie z pewnym stylem życia w całym powiecie gryfińskim.

Symbol, który wpisał się w codzienność

Kiedyś były dosłownie wszędzie. W Gryfinie, Mieszkowicach, Trzcińsku-Zdroju, Cedyni czy samej Chojnie – charakterystyczne, najpierw zielono-żółte blaszaki, a później nowocześniejsze, czerwone konstrukcje, stanowiły tkankę miejską naszych miejscowości. „Spotkajmy się przy kiosku” – to zdanie słyszał każdy z nas.

Dla wielu mieszkańców Chojny i okolic, kiosk przy Jagiellońskiej był czymś więcej niż sklepem. To tutaj kupowało się pierwszą gazetę, bilety miesięczne, ulubione czasopisma hobbystyczne czy drobiazgi „na już”. Przez lata nazwa „Ruch” stała się synonimem dostępu do informacji i kultury, nawet gdy marka zaczęła znikać z ogólnopolskiej mapy.

Ostatni bastion tradycji

Historia marki Ruch oficjalnie dobiegła końca w grudniu 2024 roku, zamykając ponad stuletni rozdział w dziejach polskiego handlu. Jeszcze w listopadzie tamtego roku w całym kraju działało zaledwie 66 punktów – ułamek z potężnej sieci liczącej niegdyś ponad 1300 placówek. Rynek prasy się zmienił, cyfryzacja i ekonomia okazały się nieubłagane.

Jednak w Chojnie czas jakby na chwilę się zatrzymał. Wszystko dzięki panu Mieczysławowi Mościckiemu, który prowadząc jednoosobową działalność gospodarczą, wziął na swoje barki trud utrzymania tego miejsca. Jako właściciel i sprzedawca w jednej osobie, dbał o każdy detal, stając się dla lokalnej społeczności kimś bliskim – dobrym znajomym, który zawsze wiedział, jaką gazetę odłożyć pod ladę dla stałego klienta.

Były też miody, było coś do picia...

Marzec 2026: Ostatnie opuszczenie rolety

Z końcem marca 2026 roku historia zatoczyła koło. Kiosk przy ulicy Jagiellońskiej, będący ostatnim tego typu punktem w powiecie gryfińskim i jednym z ostatnich w kraju, zakończył swoją działalność.

"To dla nas koniec pewnej epoki. Trudno sobie wyobrazić Jagiellońską bez tego punktu. Zawsze można było tu zamienić słowo, dowiedzieć się, co słychać w mieście" – wspominają ze smutkiem okoliczni mieszkańcy.

Zamknięcie kiosku to moment refleksji nad tym, jak bardzo zmieniają się nasze miasta. Znikają miejsca, które budowały lokalne więzi, ustępując pola bezosobowym automatom paczkowym i wielkim sieciom handlowym.

Nowy rozdział dla Pana Mieczysława

Choć na mapie powiatu gryfińskiego powstała pusta przestrzeń, której nie wypełni żaden nowoczesny sklep, pozostaje wdzięczność za lata sumiennej pracy. Pan Mieczysław Mościcki, który przez dekady był twarzą chojeńskiego kiosku, udaje się na zasłużony odpoczynek.

Panu Mieczysławowi składamy najserdeczniejsze podziękowania za lata obecności w naszym życiu oraz życzymy przede wszystkim dużo zdrowia i spokoju na emeryturze.

Dziękujemy, że był Pan z nami.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: czytelniczkaTreść komentarza: Nawzajem!Data dodania komentarza: 2.04.2026, 21:05Źródło komentarza: Drodzy Czytelnicy!Autor komentarza: spec.Treść komentarza: Zderzenie Mercedesa z Nissanem w Chojnie to podręcznikowy przykład incydentu wynikającego z błędnej oceny granicy przyczepności w korelacji z geometrią drogi. Kluczowym czynnikiem sprawczym nie była tu awaria techniczna, lecz błąd ludzki polegający na zignorowaniu wektora siły odśrodkowej działającej na pojazd w ruchu krzywoliniowym.Data dodania komentarza: 1.04.2026, 23:53Źródło komentarza: Wypadek w Chojnie. Czołowe zderzenie na Willowej po niedostosowaniu prędkości przez 34-latkaAutor komentarza: PawełTreść komentarza: Choć przepadek auta kojarzy się głównie z alkoholem, nowe regulacje (obowiązujące od stycznia 2026) ułatwiają orzekanie przepadku mienia w przypadku rażącego łamania zakazów sądowych lub udziału w nielegalnych wyścigach. Kierowca, który mimo cofniętych uprawnień wsiada za kółko „szybkiego Opla”, ryzykuje już nie tylko więzienie, ale i definitywną utratę samochodu.Data dodania komentarza: 1.04.2026, 12:13Źródło komentarza: Kolejny kierowca stracił prawo jazdy na 3 miesiąceAutor komentarza: kompotTreść komentarza: Wpadają jak śliwka w kompot.Data dodania komentarza: 1.04.2026, 08:37Źródło komentarza: Nowe przepisy wyłapują kierowców z "ciężką nogą". Co grozi kierowcy tego opla w przyszłości?Autor komentarza: pytamTreść komentarza: A kto jest na zdjęciu?Data dodania komentarza: 1.04.2026, 08:33Źródło komentarza: Nowy - stary dyrektor Biblioteki i Centrum Kultury w Trzcińsku - ZdrojuAutor komentarza: WRTreść komentarza: Nowelizacja z początku 2026 roku wprowadziła surowe kary za celowe wprowadzanie auta w poślizg (tzw. drift) czy jazdę na jednym kole. Dla kierowców próbujących „efektownych” manewrów na drogach publicznych przewidziano grzywnę minimum 1500 zł oraz obligatoryjne zatrzymanie prawa jazdy na 3 miesiące.Data dodania komentarza: 31.03.2026, 23:58Źródło komentarza: Nowe przepisy wyłapują kierowców z "ciężką nogą". Co grozi kierowcy tego opla w przyszłości?
Reklama
Reklama