Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 29 marca 2026 17:41
Reklama

Kolejne trojaczki

W szpitalu „Zdroje” porody trojaczków zdarzają się średnio dwa razy w roku. Jednakże ciąża pani Eweliny była szczególna, co też znalazło swoje odzwierciedlenie w późniejszym doborze imion dla dwójki chłopców - Fabiana i Kasjana.
Kolejne trojaczki

O cedyńskich trojaczkach pisaliśmy prawie dwa lata temu tu:

/artykul/1750,szczesliwi-roksana-i-lukasz-wrocili-z-trojaczkami-do-domu

Pierwsze trojaczki urodzone w tym roku w Szczecinie opuściły szpital „Zdroje”. Po sześciu tygodniach pobytu na Oddziale Intensywnej Terapii i Patologii Noworodka Fabian, Kasjan i Marcel mogli wspólnie z rodzicami udać się do Radomyśla - wsi pod Szczecinkiem, gdzie z niecierpliwością wyczekiwał ich starszy brat Szymon.

Chłopcy przyszli na świat 23 lutego, zgodnie z planem w 33. tygodniu ciąży. W przypadku wieloraczków to wiek ciążowy, który uznaje się za bezpieczny i optymalny do jej rozwiązania. Pierwszy urodził się Fabian z masą urodzeniową 1.920 gr. Minutę później na świat przyszedł Kasjan ważący 1.750 gr. Jako ostatni urodził się Marcel, który ważył 1.790 gr. Chłopcy urodzili się w dobrym stanie. Tylko u jednego z nich wystąpiły zaburzenia oddychania wymagające wprowadzenia na kilka dni wspomagania oddechowego. Po kilku tygodniach pobytu na Oddziale Intensywnej Terapii i Patologii Noworodka chłopcy zostali wypisani do domu w dobrym stanie, a masa każdego z nich przekroczyła 3 kg.

W szpitalu „Zdroje” porody trojaczków zdarzają się średnio dwa razy w roku. Jednakże ciąża pani Eweliny była szczególna, co też znalazło swoje odzwierciedlenie w późniejszym doborze imion dla dwójki chłopców - Fabiana i Kasjana. Rodzicom zależało, by pasowały one do siebie, gdyż chłopcy podczas ciąży byli w jednym worku owodniowym. To wyjątkowa sytuacja. Nawet w zwykłych ciążach bliźniaczych zaledwie w 2% przypadków płody rozwijają się w ten sposób, a u pani Eweliny oprócz bliźniąt jednojajowych w jednym worku owodniowym - w drugim rozwijał się jeszcze ich trzeci braciszek.

„Ciąża pani Eweliny była ciążą podwyższonego ryzyka z powodu tego, że była wielopłodową, a do tego bliźniaki, które były w jednym worku owodniowym, stanowiły dodatkowe zagrożenie dla jej przebiegu. Mogło dojść do zapętlenia ich pępowin i do obumarcia. To, o co walczyliśmy, to było doprowadzenie ciąży do takiego momentu, w którym nie będziemy narażać dzieci na powikłania związane z wcześniactwem, a z drugiej strony czas jej trwania będzie możliwie krótki, bo każdy kolejny dzień wiązał się z zagrożeniem wystąpienia kolizji pępowinowej. Ale się udało. Pacjentka nie musiała być hospitalizowana przez cały okres ciąży, a w szpitalu pojawiła się dopiero w ustalonym czasie planowego jej zakończenia.” - wyjaśnia dr Wojciech Halec, z-ca ordynatora Oddziału Położnictwa i Ginekologii szpitala „Zdroje” w Szczecinie.

Od 14. tygodnia ciąży przyszła mama pozostawała pod opieką specjalistów ze szpitala „Zdroje” - prof. Elżbiety Ronin-Walknowskiej, doświadczonego położnika specjalizującego się w ciążach wielopłodowych oraz dr. Wojciecha Halca, którego wsparcie psychiczne - jak podkreślają rodzice - było nieocenione.

„Gdy dowiedzieliśmy się, że zamiast bliźniąt, o których nam mówiono, spodziewamy się trojaczków byliśmy zaskoczeni, ale i przerażeni. Mieliśmy świadomość, że to ciąża wysokiego ryzyka. - mówi Ewelina Stawiszyńska, mama trojaczków - Gdy trafiliśmy do Szczecina do doktora Halca powiedział nam, że mamy cieszyć się ciążą, a on jest od tego, by się zająć dziećmi i mną. I tak doktor z panią profesor przejęli przysłowiowe stery, a my wreszcie odnaleźliśmy spokój i radość z oczekiwania na narodziny synków.”

W domu 4-letni Szymon od dawna wypytywał rodziców, kiedy wreszcie przytuli braciszków, o których zawsze marzył. Nie spodziewał się tylko, że od razu będzie miał ich trzech! Dzielnie pomagał rodzicom w przygotowaniu wszystkiego na ich przyjazd. Wnuków wyczekują także dziadkowie, którzy obiecali pomoc w opiece nad maluchami.

Od początku 2021 roku w szpitalu „Zdroje” na świat przyszło 600 noworodków. Wśród nich było 15 par bliźniąt.

Magdalena Knop, rzecznik prasowy, SPSZOZ „Zdroje”.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: hmm...Treść komentarza: 500 zł na całe święta? Przy dzisiejszych cenach to raczej skromny koszyczek, a nie uczta.Data dodania komentarza: 28.03.2026, 18:08Źródło komentarza: Święta z kalkulatorem w ręku. Planujemy zakupy mądrzej niż dwa lata temuAutor komentarza: MartaTreść komentarza: No i znowu to samo, tona sałatki, a potem przez tydzień nikt na nią patrzeć nie może.Data dodania komentarza: 28.03.2026, 17:03Źródło komentarza: Święta z kalkulatorem w ręku. Planujemy zakupy mądrzej niż dwa lata temuAutor komentarza: pod wrażeniemTreść komentarza: Borutka ma zawsze ciekawe rekodzieło. Takie artystyczne.Data dodania komentarza: 28.03.2026, 16:14Źródło komentarza: Magia tradycji w nowoczesnym wydaniu: Zobacz, co działo się na tegorocznym jarmarkuAutor komentarza: P.Treść komentarza: Bardzo dobra decyzja w sprawie placówki zdrowia. Stabilizacja w tym sektorze jest nam niezbędna, zwłaszcza w mniejszych gminach. Dobrze, że radni potrafili dojść do porozumienia w tak ważnej kwestii.Data dodania komentarza: 28.03.2026, 15:42Źródło komentarza: Zmiany w Radzie Miejskiej w Cedyni. Co z Hipokratesem?Autor komentarza: pacjentkaTreść komentarza: Wielkie brawa za konkretne podejście do tematu przychodni! 4-letnia dzierżawa to wreszcie szansa na stabilizację i planowanie usług medycznych z prawdziwego zdarzenia. Widać, że radnym zależy na naszym bezpieczeństwie.Data dodania komentarza: 27.03.2026, 00:41Źródło komentarza: Zmiany w Radzie Miejskiej w Cedyni. Co z Hipokratesem?Autor komentarza: jadęTreść komentarza: Jeszcze w Gryfinie jest w sobotę.Data dodania komentarza: 26.03.2026, 14:39Źródło komentarza: Jarmarki Wielkanocne z lokalnymi wystawcami
Reklama
Reklama