Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 2 kwietnia 2026 13:53
Reklama

Szkolna inwestycja nieoznakowana

W budynku Zespołu Szkolno-Przedszkolnego od kilku tygodni trwa termomodernizacja. Widać to po pracach. I to wszystko w trakcie normalnej nauki szkolnej. Brakuje jednak oznakowania (tzw. żółtej tablicy), że rozpoczęto ogromną inwestycję.
Szkolna inwestycja nieoznakowana

Obecnie wymieniane są okna. Zaczęto od klasy, którą robili dwa dni. Teraz co jeden dzień, to jedno pomieszczenie. Zadania wykonuje głównie trzech pracowników. Gdy okna są wymieniane, to oczywiście dzieci mają zapewnione gabinety w innych miejscach. Trwa nauka i jednocześnie inwestycja. Jednak brakuje odpowiedniego oznaczenia, są oznaczone tylko składowiska materiałów, choć nie jesteśmy pewni czy oddzielenie taśmą załatwia sprawę. 

Kto w tej rozpoczętej termomodernizacji jest kierownikiem przedsięwzięcia, który powinien zapewnić odpowiednie oznakowanie terenu inwestycji? Nie ma też widocznej informacji, kto prowadzi nadzór. 

Każdy inwestor czy potem firma wykonująca inwestycję powinni umieścić znaki oraz tablice, co wynika bezpośrednio z przepisów budowlanych. Chodzi o to aby osoba trzecia wiedziała czy są pozwolenia, na mocy których jest prowadzona inwestycja, pod czyim nadzorem jest prowadzona, kto jest wykonawcą, jaki jest przewidywany termin zakończenia prac. Takie informacje są też potwierdzeniem bezpieczeństwa.

Przypominamy, że zgodnie z art. 42 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane, kierownik budowy (robót) jest obowiązany umieścić na budowie lub rozbiórce, w widocznym miejscu, tablicę informacyjną oraz ogłoszenie zawierające dane dotyczące bezpieczeństwa pracy i ochrony zdrowia.

Na takiej tablicy spodziewamy się po pierwsze kluczowej informacji, czyli jaki jest to rodzaj robót budowlanych. Kolejna sprawa to potrzebny jest konkretny adres budowy. To jest np. potrzebne do tego aby dojechali tam inspektorzy. Trzecim elementem, którego się spodziewamy w tym miejscu, jest numer pozwolenia lub zgłoszenia, a do tego kontakt do organu nadzorującego dla osób zainteresowanych, jak i inspektorów czy biegłych wykonujących rutynowe kontrole. Jak oglądamy tego typu tablice, to są tam też numery telefonów do inwestora, wykonawcy.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

A
_Beverly 24.06.2022 13:38
Ale mają żółte papiery.

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: spec.Treść komentarza: Zderzenie Mercedesa z Nissanem w Chojnie to podręcznikowy przykład incydentu wynikającego z błędnej oceny granicy przyczepności w korelacji z geometrią drogi. Kluczowym czynnikiem sprawczym nie była tu awaria techniczna, lecz błąd ludzki polegający na zignorowaniu wektora siły odśrodkowej działającej na pojazd w ruchu krzywoliniowym.Data dodania komentarza: 1.04.2026, 23:53Źródło komentarza: Wypadek w Chojnie. Czołowe zderzenie na Willowej po niedostosowaniu prędkości przez 34-latkaAutor komentarza: PawełTreść komentarza: Choć przepadek auta kojarzy się głównie z alkoholem, nowe regulacje (obowiązujące od stycznia 2026) ułatwiają orzekanie przepadku mienia w przypadku rażącego łamania zakazów sądowych lub udziału w nielegalnych wyścigach. Kierowca, który mimo cofniętych uprawnień wsiada za kółko „szybkiego Opla”, ryzykuje już nie tylko więzienie, ale i definitywną utratę samochodu.Data dodania komentarza: 1.04.2026, 12:13Źródło komentarza: Kolejny kierowca stracił prawo jazdy na 3 miesiąceAutor komentarza: kompotTreść komentarza: Wpadają jak śliwka w kompot.Data dodania komentarza: 1.04.2026, 08:37Źródło komentarza: Nowe przepisy wyłapują kierowców z "ciężką nogą". Co grozi kierowcy tego opla w przyszłości?Autor komentarza: pytamTreść komentarza: A kto jest na zdjęciu?Data dodania komentarza: 1.04.2026, 08:33Źródło komentarza: Nowy - stary dyrektor Biblioteki i Centrum Kultury w Trzcińsku - ZdrojuAutor komentarza: WRTreść komentarza: Nowelizacja z początku 2026 roku wprowadziła surowe kary za celowe wprowadzanie auta w poślizg (tzw. drift) czy jazdę na jednym kole. Dla kierowców próbujących „efektownych” manewrów na drogach publicznych przewidziano grzywnę minimum 1500 zł oraz obligatoryjne zatrzymanie prawa jazdy na 3 miesiące.Data dodania komentarza: 31.03.2026, 23:58Źródło komentarza: Nowe przepisy wyłapują kierowców z "ciężką nogą". Co grozi kierowcy tego opla w przyszłości?Autor komentarza: congratulationTreść komentarza: Gratulacje! Ładne imprezy robi.Data dodania komentarza: 31.03.2026, 20:00Źródło komentarza: Nowy - stary dyrektor Biblioteki i Centrum Kultury w Trzcińsku - Zdroju
Reklama
Reklama